ROZDZIAŁ 114: Czysta Miłość i Niewinność
Perspektywa trzecioosobowa:
„Chociaż nienawidzę tego gościa, muszę mu podziękować, bo uratował Mandy i pomógł mi zrozumieć, co do niej czuję naprawdę” – pomyślał Ken, mimo że jego ego i duma zostały zdeptane.
Po kilku minutach Mandy zapukała do drzwi z zewnątrz. „Hej, skończyliście już rozmawiać?” – krzyknęła Mandy. Austin ledwo rozumiał, co Mandy mówiła, b






