(Perspektywa Margie)
Ledwo zdążyłam powiedzieć Stephanie, żeby się nie martwiła, strażnicy zapięli srebrne kajdanki na nadgarstkach wszystkich siedzących w loży. Ku mojemu przerażeniu, mnie również. Kajdanki były pokryte materiałem, więc nie parzyły mojej skóry, ale uniemożliwiały mi dalsze łączenie umysłów.
W głębi duszy wiedziałam, że starannie zaplanowałam wszystkie ewentualności… ale moje prze






