Kiedy przez kilka minut nic nie mówiła, postanowiłam przejść do rzeczy i przekazać jej wiadomość, którą miałam jej wcześniej dostarczyć.
– Evelyn, to może zabrzmieć trochę dziwnie, ale kilka miesięcy temu miałam okazję porozmawiać z Boginią Księżyca.
– Bo jesteś wybrańcem – powiedziała, nie podnosząc głowy z blatu stołu.
Ok, to zdecydowanie więzienne plotki.
– Tak. Dała mi wiadomość, którą miałam






