Danielle ma trzy córki. Wyszła za mąż za swoją szkolną miłość, przeprowadziła się na Środkowy Zachód i zaczęła rodzić dzieci jeszcze przed dwudziestką, pokonując wszystkie statystyki dotyczące rozwodów wśród młodych małżeństw.
Przynajmniej jedno z nas ma szczęście w miłości.
– Byliśmy zbyt nudni, żeby robić dramaty. Pamiętasz moją fryzurę?
– Słodki Jezu, trwała. Wyglądałaś, jakbyś układała włosy,






