Perspektywa Jasona
Żaden z nas nie ośmiela się spojrzeć na Hunter; wzrok, którym nas obdarza, potrafi zabijać i nie wątpię, że zrobi nam drugą dziurę w tyłku, jeśli kiedykolwiek znów potraktujemy ją jak porcelanową lalkę. Tata też to rozumie i widzę, jak przełyka ślinę, wtulając nos w szyję Mamy.
Moi Bracia i ja po prostu trzymamy Hunter, tak jak Tata trzyma Mamę, i powoli cisza staje się nieco mn






