Perspektywa Nero
Tato i Mara wyszli kilka godzin temu, mówiąc nam, że mają coś ważnego do załatwienia, a Noah jest poirytowany, ponieważ odmówili powiedzenia nam, o co chodzi.
Siedzimy we czterech w gabinecie Taty, czekając na ich powrót. Obiecali, że wyjaśnią wszystko, gdy wrócą, a my przeanalizowaliśmy już każdą możliwość tego, co mogą nam powiedzieć.
Mój telefon zaczyna dzwonić, a gdy widzę na






