Lakota
Podczas śniadania Josy opowiada nam, co podsłuchał Tychon, i każdy z nas gapi się na Argosa, jakby wyrosła mu druga głowa, ale Josy tylko zaśmiewa się do łez. Dopiero gdy Josy wyjaśnia, co zaszło przed tym komentarzem, wszyscy zdajemy sobie sprawę, że zostało to usłyszane i wyrwane z kontekstu, i cieszę się, że Jazzy zaoferowała wyjaśnienie tego Tychonowi.
Sądząc po odgłosach, on uważa to z






