Perspektywa Jocelyn
Czuję się naprawdę komfortowo, opierając się o Josepha, i z Faye przy piersi czuję, jak moje oczy powoli się zamykają, mimo że próbuję z tym walczyć.
Jakoś udało mi się położyć, choć nie mam pojęcia, jak tego dokonałam, a ktoś nawet podłożył mi pod głowę poduszkę.
Zaraz, to dość dziwna poduszka i w dodatku porusza się w górę i w dół. Słyszę, jak Erylis śmieje się z moich myśli,






