Wataha Białej Góry
Od kiedy nadeszła wiadomość, że Joseph wraca do domu, wszyscy uwijali się jak w ukropie. Przybyć miał każdy członek Watahy Małego Półksiężyca, co wymagało wielu przygotowań.
– Cieszę się, że przygotowaliśmy się na ten dzień – mówi April do swojej matki, patrząc na stojący przed nią budynek.
To sześciopiętrowy gmach, który może pomieścić wszystkich członków Watahy Małego Półksięż






