Olivia wciągnęła gwałtownie powietrze, wpatrując się w telefon leżący obok niej, jakby w jej domu nie było już wystarczająco źle. Właśnie dzwonili ze szkoły Kelvina w sprawie czesnego…
Czynsz trzeba będzie zapłacić za kilka dni, a wypłata dopiero w przyszłym tygodniu…
Bianca weszła do pokoju ze skwaszoną miną. Zauważyła też ponury wyraz twarzy Olivii i nie mogła powstrzymać się od wspomnienia tego






