Piskliwy krzyk Olivii i dzieci nastąpił po odgłosie kuli, która wystrzeliła gdzieś w piwnicy.
Serce Damiena na moment przestało bić, gdy jego wzrok padł na postać, która nagle wyskoczyła przed niego i powoli osiadała na ziemię.
Szybko do niej dotarł, zanim upadła na ziemię.
"Nie... Nie. Nie... nie powinnaś tego robić!" wyszeptał drżącym głosem w przerażeniu, siedząc na piętach i przytulając ją do






