Bianca przesunęła butelkę wody po blacie kuchennej wyspy w stronę Olivii, która dopiero co przyszła i wyglądała na wykończoną.
Wyciągnęła stołek i usiadła na nim, wpatrując się w łapczywe łyki Olivii.
"Ach!" westchnienie ulgi opuściło jej usta, zanim wyrzuciła pustą butelkę do kosza.
"Dobra, już się nawodniłaś. Możemy zaczynać?"
Olivia zeskoczyła ze stołka i ruszyła w stronę kanapy w salonie, padł






