Bianca zachichotała, gdy Xander bez wysiłku uniósł ją do góry. Oplotła nogami jego talię, a on pewnie podtrzymywał ją za pośladki.
Ich usta wciąż były złączone, gdy zbliżali się do łóżka typu king-size w pokoju.
Kolano Xandera zagłębiło się w miękki materac, gdy delikatnie położył Biancę na łóżku.
– Wciąż się zastanawiam, jak przeszliśmy od jedzenia kolacji do tej pozycji – zdołała wymówić Bianca






