Ponieważ długo się nie widzieli, Jack i Layla bardzo się ucieszyli na widok Raymonda. Bez przerwy rozmawiali, a Raymond był trochę skołowany.
Kiedy wybiła późna godzina, po dziesiątej, Raymond zaprowadził ich do łóżek.
Kiedy zasnęli, Raymond cicho wstał i wyszedł z pokoju.
Rebecca siedziała z założonymi nogami i oglądała telewizję. Kiedy Raymond wyszedł, wstała i powiedziała: "Już późno. Uważaj






