Rebecca otrząsnęła się i powiedziała: "Okay. Zaraz tam będę."
W końcu mogła opuścić to duszące miejsce.
Odwróciła się i wyszła, nawet nie patrząc na Zayna.
Yulia również go zauważyła, ale nie wiedziała, o czym rozmawiali.
Wpadła tak bezceremonialnie.
Myśląc o tym, wysunęła język i poczuła się trochę zawstydzona. Skinęła głową Zaynowi i wyszła.
Jednak, gdy Yulia wyszła, poczuła, że coś jest nie tak






