Zayne tak myślał, ale nikt nie potrafił mu odpowiedzieć.
Widząc jego gorzki uśmiech, Greg poczuł się trochę nieswojo.
Jednak skoro Zayne o to zapytał, to musiały go trapić jakieś trudności w tej kwestii. Dlatego Greg odchrząknął i kontynuował: – Panie Moore, prawdę mówiąc, czasami dziewczyny nie mówią wprost, czego chcą. Jeśli pan jakąś zirytuje, może pan dać jej jakiś prezent.
– Prezent? – Zay






