Z ważnym zadaniem Greg pojechał po południu z kierowcą, nie konsultując się z panem Moore'em.
Złożył zamówienie przez telefon rano. Prezenty miały zostać dostarczone do City Tower o wpół do trzeciej. Pojechał tam, ponieważ zbliżała się ta godzina.
Gdy tylko przybył, personel butiku powitał go z szerokimi uśmiechami na twarzach. Następnie z szacunkiem przynieśli mu zapakowane prezenty.
Widząc to






