"Dobrze. Rebecco, dasz radę. Teraz twoje życie jest tak dobre. Nie musisz się nią przejmować." Yulia uznała, że nie ma sensu kłócić się z taką osobą.
"Tak, czuję się dobrze. Kiedy wchodzi, widzę w niej klientkę. Jeśli spotkamy się na zewnątrz, jest dla mnie obca. Nie będę o tym za dużo myśleć. Nie martw się. Dobrze, możesz wracać do pracy" - wyjaśniła Rebecca.
W rzeczywistości wcale o tym nie my






