"Za kogo ty się uważasz? Chodźmy stąd. Nie będziemy tu zamawiać sukienek na miarę," powiedziała Elena ostro i zamierzała wyjść z przyjaciółkami.
"Co się dzieje?" zapytała Amelia, zatrzymując ją.
Obie były kompletnie zdezorientowane i nie wiedziały, co się stało, ale przeczuwały, że coś jest nie tak.
"Nie zamawiamy tu sukienek. Szczerze mówiąc, mam wrażenie, że powietrze jest tu gęste. Jak zosta






