Rebeka miała ochotę się roześmiać. Dlaczego była taka arogancka? Dlaczego miała takie złudzenia?
Czyżby Elena przyszła ją ostrzec, bo uważała, że Rebeka uwiodła Zayne'a?
Rebeka lekko się uśmiechnęła, a potem powiedziała: „On już dorósł. Jeśli chce przyjść, nie mogę mu tego zabronić. To, czego nie wiesz, to fakt, że zaledwie pół godziny przed twoim przybyciem Zayne właśnie stąd wyszedł.”
To wypr






