W Grupie Brisoar.
– Słyszałyście nowinę? Facet, który odpowiada za projekt wart setki milionów, został wystawiony przez naszego szefa. Mówią, że jeśli nasz szef nie pojawi się na przyjęciu, odmówią z nami współpracy.
– Grupie Brisoar pieniędzy nie brakuje, ale nasz bonus podwoi się, jeśli dobijemy targu. Choć to na razie tylko marzenie.
– Ciekawe, jakie ważne osobistości przyjdą dziś po południu.






