Otwierając drzwi biura, Chelsea obróciła się bokiem, aby Karina weszła pierwsza, a następnie zamknęła drzwi z torbą, w której było jedzenie, które przygotowała.
Reed, który był w pracy, natychmiast złagodził swoją chłodną twarz, czując znajomy zapach, ale jego oczy wciąż skupiały się na ekranie komputera. "Poczekaj jeszcze minutę. Kupiłem ci trochę owoców. Możesz zrobić sobie przerwę i coś zjeść!"






