– Nie ma takiej potrzeby.
Evan uparcie zaciągnął dwa maluchy do przebieralni.
Po przebraniu się z powrotem w swoje ubrania, zabrał je z powrotem do Willi na Wzgórzu.
Kiedy wszedł do salonu, Sophia spojrzała na niego ze zdziwieniem. – Evanie, co się stało z twoimi ubraniami?
Następnie opuścił wzrok i zapatrzył się na swoje ubranie. – A co jest nie tak, mamo?
– Zdejmij górę.
Marszcząc brwi, zdjął ko






