Mamusia nigdy nie lubiła wylegiwać się w łóżku. Co się dzieje?
– Mamusiu... Mamusiu...
Nicole otworzyła oczy i zdobyła się na słaby uśmiech na widok Mayi. – Jesteś głodna? – jej głos brzmiał bardzo słabo.
Blada twarz matki skłoniła ją do wyciągnięcia rączki i dotknięcia jej czoła. Wtedy krzyknęła na całe gardło: – O nie, Nino! Czoło mamusi aż płonie!
Nina natychmiast wyszła z łóżka i podała Nicole






