Za nic w świecie nie chcę się dowiedzieć, dlaczego nazywają go „Lucyferem”!
Wbiegłszy z powrotem do oficyny, szybko zatrzasnęła za sobą drzwi i odetchnęła z ulgą.
– Mamusiu, dlaczego masz zadyszkę? – zapytała Nina.
– Słucham? Och, mamusia... biegała.
Uciekała przed śmiertelnym niebezpieczeństwem, mówiąc ściślej.
– Rozumiem... Mamusiu, chodź ze mną. Chcę, żebyś zdecydowała, która z nas ma lepszą pa






