Evan nie rozumiał, co oznaczało jej spojrzenie. Zmarszczył brwi i spojrzał na nią z konsternacją. – Nie masz nic do powiedzenia? Bo cię przejrzałem?
– Cóż, nie mam ci nic do powiedzenia, ale jesteś mi winien pieniądze.
Evan nie zrozumiał, o co jej chodziło.
Nicole wyciągnęła ręce i zażądała ze złością: – Zapłać mi za moje tłumaczenie!
Och? Więc domaga się ode mnie zapłaty.
To zaledwie kilka tysięc






