W takim razie...
Z całą pewnością nigdy jej nie odpuszczę!
W głębokich, ciemnych oczach Evana pojawił się błysk determinacji.
Nawet jeśli Maya i Nina były wypadkiem, nigdy nie potraktuję jej z pogardą.
Po południu celowo zatrzymał się, przejeżdżając obok kliniki Nicole.
Nie mógł powstrzymać marszczenia brwi na widok zastoju w jej interesie.
Czyż wcześniej nie była bardzo zajęta?
Była tak zaabsorbo






