Zgromadzenie powoli się rozchodziło po zakończeniu konferencji prasowej.
John spojrzał pytająco na Evana: – Panie Seet, wyniki...
– Dobra robota, John! – Evan wydawał się dość zadowolony z rezultatu.
John pospiesznie zaczął się tłumaczyć: – Nie, proszę mnie posłuchać, panie Seet. Nie kazałem nikomu fałszować wyniku. On jest autentyczny!
Evan uniósł brew z irytacją. – Uważasz to za zabawne, prawda?






