Nicole nie miała na to nic do powiedzenia.
Krótką chwilę później wróciła pokojówka, która poszła na górę zgłosić jej przybycie. Z zakłopotaniem na twarzy poinformowała: – Panno Nicole, pan nie chce się z panią widzieć. Prosił, żeby pani wyszła.
W rzeczywistości słowa Zane'a brzmiały raczej jak kazanie Nicole, by spadała. Nie chcąc urazić Nicole, pokojówka zmieniła je, by brzmiały nieco bardziej ta






