Gdy to mówiła, rozłączyła się i schowała telefon.
Matthew wpatrywał się w Veronicę, ale jedyne, co mógł dostrzec na jej szczerej twarzy, to niewinność i bezradność.
Postąpił powoli krok naprzód i stanął przed nią. – Może powinnaś obejrzeć całe nagranie.
– Całe nagranie? C-co masz na myśli?
Veronica nie rozumieła, o co chodzi Matthew.
– W dniu twojego powrotu do Bloomstead została zhańbiona po tym,






