Ze strachu przed rodziną Kingsów, gapie, nawet jeśli uważali słowa Reese za sensowne, wciąż patrzyli na Matthew z powątpiewaniem.
Veronica, stojąca obok Matthew, również na niego spojrzała pod presją ich spojrzeń.
W tym momencie słońce padało na niego. Wydawało się, że otacza go boskie światło, sprawiając, że wyglądał jak wszechmocna istota osądzana przez śmiertelników.
Bez względu na to, jak bard






