Przez te kilka dni, kiedy jej nie widział, straciła swój urok; jej jasne policzki stały się jeszcze bardziej, rozdzierająco serce, ziemiste, podczas gdy piękne i bystre oczy zmieniły się w zaprószoną perłę, matową i bezbarwną.
Crayson czuł ukłucie w sercu; postąpił krok naprzód, pragnąc ją pocieszyć, lecz nie potrafił sformułować w głowie odpowiednich słów.
"W porządku, powinnaś trochę odpocząć. J






