Kiedy Veronica wróciła do hotelu, wpadła na Destiny.
– Wychodziłaś, prawda? – Destiny chciała zobaczyć się z nią wcześniej, ale nikt nie otworzył drzwi, nawet po tym, jak zapukała.
– Tak. Spotkałam się z przyjaciółką – odpowiedziała szczerze Veronica.
– Muszę ci coś powiedzieć. Mam tu pewne sprawy do załatwienia. Przyjdź prosto do mnie, jak tylko skończysz swoją pracę.
– Jasne. Dzięki, że z nami p






