Co prawda raz wznieśli publiczny toast na scenie weselnej, ale nie był to toast wzniesiony tylko we dwoje.
Ten drobny gest Matthew niezmiernie wzruszył Veronicę.
To właśnie w najdrobniejszych szczegółach dostrzegała jego szczerość i miłość do niej. Zauważała je i zamykała głęboko w zakamarkach swojego serca.
Matthew uniósł ramię i splótł je z jej ramieniem. Trzymając kieliszki z winem, patrzyli na






