Veronica nigdy nie dopytywała o wewnętrzną sytuację ukrytego klanu, ale teraz, gdy miała tam wejść, zapytała:
– Jak się tam dostaniemy?
– Zobaczysz na miejscu. – Zamiast dać jej wprost odpowiedź, Crayson wziął dwie butelki wody mineralnej i podał je Veronice oraz Thomasowi. – Napijcie się wody. Pogoda jest dziś upalna.
– Dziękuję, mistrzu Crayson.
Gdy Thomas wziął butelkę, podświadomie odkręcił na






