"Zanim Nelson odszedł, poprosił Roni, żeby uratowała Lionela." Matthew uśmiechnął się bezradnie. "Założę się, że nie jest to dla ciebie trudna prośba. Prawda, Wasza Wysokość?"
Eleanor prychnęła i przewróciła oczami. "Dopiero co dobiłyśmy targu, a ty już próbujesz ugrać coś więcej. Niczego innego nie spodziewałam się po biznesmenie. Jesteś chytrym lisem."
"Dziękuję bardzo, Wasza Wysokość." Okazał j






