Lily pochylała się nad łóżeczkiem, trzymając dzieci z szerokim uśmiechem na twarzy. Wyciągnęła rękę i delikatnie pogładziła je po policzkach. Wtedy drzwi się otworzyły i pojawił się Asher, który podszedł do niej po cichu i objął ją ramionami.
Uśmiech na twarzy Lily poszerzył się, gdy pocałował ją w policzek. "Jak się dziś czujesz? Gotowa, żeby wrócić do domu?"
Odwróciła się do niego z zapałem i






