Lily zerwała się na równe nogi, by sięgnąć po telefon, gdy tylko się obudziła. Głowa jej pękała, czuła się trochę zdezorientowana, a to wszystko się nasiliło, gdy spojrzała na telefon i zobaczyła, że jest 11:30.
Panika natychmiast ją ogarnęła i poderwała się z łóżka, co spowodowało zawroty głowy, ale przemogła to, biegnąc do łazienki, by się odświeżyć. Na szczęście, pakując się wczoraj, spakowała






