Alyssa
Wyatt dyszy głośno, a jego twarz oblewa się rumieńcem. Uwielbiam, jak bardzo mogę go osłabić, kiedy ssę jego kutasa. Uśmiecham się z zadowoleniem, klęcząc, i wycieram kąciki ust. Wyatt otwiera oczy i spogląda na mnie z góry. Oblizuję wargi i jęczę. Wyatt gestem nakazuje mi wstać. Robię, jak mi każe, i podnoszę się. Przyciąga mnie gwałtownie na swoje kolana i kładzie dłonie na moich biodrach






