Wyatt
– Jak się masz, kochanie? Wiem, że to nie było dla ciebie łatwe – pyta Alyssa.
Wracamy do mojego samochodu po wizycie na grobie mojej matki. Spędziliśmy tam ponad godzinę, sprzątając go, układając kwiaty i rozmawiając z nią.
– W porządku. Byłoby trudniej, gdybyś tu ze mną nie była – odpowiadam i ściskam jej dłoń.
Naprawdę muszę zacząć przychodzić częściej. Nie ma nikogo innego, kto by się ni






