Alyssa
Wczoraj po południu dotarliśmy do Szwajcarii. Powinniśmy się nią zachwycać, ale tak nie jest. Wyatt spędza czas z nosem w telefonie i na wideokonferencjach w pracy. Starałam się być cierpliwa, ale teraz jestem wściekła. To on zaproponował ten wyjazd i zapewniał, że będzie dobrze. Nie mam nic przeciwko, żeby sprawdzał, co się dzieje, nawet od czasu do czasu wziął udział w jakimś spotkaniu. A






