Alyssa
Może powinnam pożałować, że droczę się i zadzieram z Wyattem. Coś kombinuje. Nalegał, żebym nie uczestniczyła w jego pierwszych dwóch spotkaniach, a teraz nagle zmienił zdanie. Jestem podejrzliwa. Ma powód, żeby kazać mi dołączyć. Z pewnością nic nie zrobi, kiedy będzie na spotkaniu. Nie zaryzykuje tego, prawda? Jestem zdenerwowana, przygotowując napoje. Powinnam była wiedzieć, że będą kons






