Perspektywa Tessy
Kiedy weszłam do pokoju Hanny, była skulona na łóżku, a łzy płynęły jej po policzkach. Serce mi się krajało na jej widok; była młodą dziewczyną, około 22 lat, i wszystko brała do siebie. Słyszałam o tym już kilka razy, kiedy rozmawiałyśmy, ale tak naprawdę nic więcej o niej nie wiem. Postanowiłam jednak, że dowiem się o niej i o innych wszystkiego, co tylko możliwe.
Choć to dziwn






