Perspektywa Tessy
Mój ojciec wyglądał niezręcznie, stojąc w salonie i rozmawiając z Patty Davis, która zdawała się zamęczać go swoimi pogaduchami. Nie było tajemnicą, że Patty zawsze coś do niego czuła. Nie mogłam się powstrzymać od przewrócenia oczami na jej boleśnie oczywiste starania.
Kiedy mnie zobaczył, wyglądał na wybawionego od tych zakłóceń.
– Tessa… – wyszeptał.
Nie wiedziałam, co mu powi






