Głowa pulsowała mi tak gwałtownie, że myślałam, że zwymiotuję. Nie miałam pojęcia, jak długo byłam nieprzytomna – wiedziałam tylko, że to Deric za to odpowiada. Niesiono mnie, przerzuconą przez ramię jak worek mąki. Świadomość, że jestem całkowicie zdana na jego łaskę, wywołała u mnie mdłości. Chciałam się szarpać, kopać, krzyczeć, ale moje ciało odmawiało posłuszeństwa. Czułam się słaba, sparaliż
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




