Jedenaście lat wcześniej...
- Carter, zaczekaj! - krzyknęłam, biegnąc tak szybko, jak tylko potrafiły mnie ponieść moje krótkie nóżki. Ale on się nie zatrzymał. Wręcz przeciwnie, szedł jeszcze szybciej. Moja klatka piersiowa unosiła się z wyczerpania, ale parłam do przodu. - Carter!
- Przestań za mną łazić. - Jego głos był zimny, tak bardzo różny od chłopca, którego uważałam za mojego najlepszego
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




