Tego dnia lekcje minęły błyskawicznie. Obecność Cartera wisiała nade mną, nie do zignorowania. Jego spojrzenie było jak dotyk, nieustannie się o mnie ocierało. Emily też to musiała zauważyć, choć nie powiedziała ani słowa. Co dziwne, nie wydawała się zachwycona uwagą Cartera – to dziwne, zważywszy na to, jak bardzo jeszcze tydzień temu chciała go od siebie odsunąć.
– Chcesz dziś u mnie nocować? –
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




