Przez następnych kilka dni Via nie ma okazji, żeby skonfrontować się z Asherem. Widzi go co prawda, ale Elizabeth zawsze kręci się w pobliżu, obejmując go ramieniem w sposób, który nie pozostawia wątpliwości co do jej zaborczości. Spogląda w stronę Vii i uśmiecha się do niej – nie szyderczo ani prowokująco, ale uprzejmie i przyjaźnie – co jest jeszcze bardziej irytujące.
Via lubiła myśleć o sobie
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




