To nie było przyjęcie, bardziej formalne spotkanie dla bogatych ludzi – albo w tym przypadku, bogatych wampirów. Poczułam dreszcz, który przeszył mi kręgosłup, gdy tylko weszłam do pokoju. Zamiast szampana i jedzenia, była krew; jej zapach był niepokojący.
Widziałam też ludzi, wszyscy klęczeli przed swoimi panami – tak ich nazywał Deric. Ludzie, którzy nie pamiętali swojego życia przed wampirami,
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




