Uśmiechnął się; był to uśmiech łagodny i czarujący.
– Wiesz co? Utrata ciebie jest bardziej bolesna niż utrata życia.
Janet zacisnęła mocno swoje małe dłonie i przycisnęła pistolet do jego klatki piersiowej.
– Jesteś pewien?
– Po prostu strzelaj – przerwał jej mężczyzna.
– Mason, czy jesteś absolutnie pewien? Skoro już zdecydowałam, że jesteś tym jedynym, nigdy więcej cię nie puszczę! Jeśli mnie o






